Wybór zasilacza do HTPC

Jeżeli podstawowe podzespoły do naszego HTPC mamy już wybrane pozostaje nam jeszcze dobór odpowiedniego zasilacza. Jak zwykle wybór ten zależy od naszych potrzeb, mamy wybór od zwykłych zasilaczy ATX, poprzez bezgłośne, mniejsze SFX i całkiem małe bo dwuczęściowe zasilacze typu nano.

Jeżeli mamy dużą obudowę, a ponadto zainstalowaliśmy mocny procesor, np. Core i7 i desktopową kartę graficzna np. GTX 1080 to nie mamy dużego wyboru i stawiamy na standardowy zasilacz ATX. Wśród zasilaczy ATX wybór jest ogromny, polecić można firmy SilverStone, Seasonic, BeQuiet, Corsair, Thermaltake. Wśród zasilaczy ATX znajdą się też modele pasywne i półpasywne dla miłośników ciszy.

Pasywny zasilacz Seasonic Prime

Mniejsze obudowy np. typu SSF (Small Form Factor) są przystosowane do obsługi mniejszych zasilaczy typu SFX. Zasilacze te są mniej popularne, ale można znaleźć wiele ciekawych modeli renomowanych firm jak np. Silverstone czy Corsair. Szczególnie polecany na forach jest pół pasywny zasilacz Corsair SF450.

Corsair SF450

Kolejny typ zasilaczy to zasilacze typu flex. Mają charakterystyczną podłużną budowę i znajdują zastosowanie głównie w serwerach. Nie mniej widziałem obudowy HTPC wspierające ten typ zasilaczy, stąd ich obecność w tym artykule.

Zasilacz typu Flex

Ostatnim typem zasilaczy o których wspomnę są zasilacze nano/pico. Jest to ciekawa grupa zasilaczy. Zasilacz składa się z dwóch części. Część wewnętrzna to zasilacz nano/pico czyli płytka ATX z wyprowadzonym gniazdem 5.5/2.5 mm. Do gniazda trzeba podłączyć zewnętrzny zasilacz, podobny jak do laptopa.

Zasilacz Streacom Nano 160W

Zaletą takich zasilaczy jest to, że zajmują mało miejsca w obudowie i są bezgłośne. Idealnie sprawdzą się do małych obudów HTPC. Osobiście używam zasilacza Nano 160 firmy Streacom, znanego producenta obudów do HTPC. Mogą go polecić z czystym sumieniem. Można też kupić taki zasilacz z chin np. na chińskim portalu Aliexpress, jednak jak to jest z produktami z chin ich jakość bywa różna, ze wskazaniem na słabą. Wiele osób nie poleca kupna zasilaczy nieznanych firm. Wadą zasilaczy nano/pico jest niewielka moc, zreguły do 160W, ale umówmy się HTPC nie potrzebuje aż takiej mocy. HTPC napędzany procesorem core i3 4130T bez dodatkowej karty graficznej zużywa 20W w spoczynku i maksymalnie 60W, więc niezbyt wysilony komputer spokojnie możemy zasilić takim zasilaczem.

 

Dodaj komentarz